[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie małe
29°C
Szef KPRP: Po bezprawiu przyjdzie czas sprawiedliwego osądzenia
Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, w TV Republika podsumował lata chaosu w Trybunale Konstytucyjnym: po „aktach bezprawia” nadejdzie czas „sprawiedliwego posumowania”.

Reakcja na sytuację w Trybunale Konstytucyjnym
W TV Republika, szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, odniósł się do ślubowań nowych sędziów. Podkreślił: po latach chaosu nadejdzie czas „sprawiedliwego posumowania” tego, co się działo.
Bogucki nawiązał do dwóch sędziów przysięgę Prezydenta Nawrockiego (wybranych przez Sejm) oraz oświadczeń pozostałych czworo w Sejmie. Kancelaria uważa, że miało to miejsce bez głowy państwa. Dlatego Prezydent skieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego.
Postępowanie karne wobec współpracowników
Szef KPRP odniósł się też do decyzji ministra Żurka, który zlecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego wobec doradców Prezydenta. Ci pracownicy pomagali Nawrockiemu w sprawie nieodbierania ślubowań sędziom.
Bogucki zaznaczył: celem tego osądzenia nie jest zemsta, tylko „sprawiedliwe podsumowanie” sytuacji z ostatnich lat. Podkreślił, że chodzi o wyciągnięcie wniosków z działań ministra Żurka – bo to on zapoczątkował ten taniec.
Relacje z Francją i przyszłość wyborów
Szef KPRP poruszył temat spotkania premiera Tuska z Macronem w Gdańsku. Zauważył, że rządowa strona nie zaprosiła Prezydenta Nawrockiego do udziału w szczycie, co uważa za „psucie państwa”. Według Boguckiego takie działanie szkodzi interesom Polski i stawia w fatalnej sytuacji także Prezydenta Francji – choć to już jego problem.
Podsumowując, minister wyraził nadzieję na przyspieszone wybory parlamentarne. Stwierdził: niezależnie od układu politycznego, każdy rząd byłby lepszy niż obecna konfiguracja sceny politycznej.
Źródło: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 02.05.2026 18:05 · opublikowano 02.05.2026 19:05 · oryginał 21.04.2026 16:55
